poezja

Stanisław Leszek Pieniążek

Grota przodków nieznanych

Na omszałych pomnikach zagubionych cmentarzy,
W szafach wiejskich parafii,
Pełnych ksiąg starych
Kruchych jak wigilijny opłatek

Szukasz Ich pełen nadziei,
Nadziei, że cofniesz wieki.
I przywrócisz potomnym
Dziesiątki pokoleń ich przodków nieznanych.

Wstępujesz w szczelinę minionych wieków
Mijasz ciemne rozdziały historii
Trafiasz na grotę ciemności.
Grotę przodków zaginionych
Zaginionych w przysiółkach całego wszechświata.
Dalekich i nieobecnych.

Zagubieni w przestrzeni czasów,
W nicości zapomnienia.
Na dźwięk Trąb Jerycha
Burzący skały przeszłości
Powrócą na wielkie rodzinne spotkanie.
Na Sąd Ostateczny.